Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niezwykłe miejsca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niezwykłe miejsca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2026

Travels / Podróże - Malta - Marsaxlokk

„Łowienie ryb to sztuka,                                                                 

która wskazuje na istotę życia.”











 "Fishing is an art

that points to the essence of life."




Dzisiaj zabieram Was w krótką podróż do malowniczej rybackiej wioski na Malcie zwanej Marsaxlokk. Jej nazwa pochodzi od dwóch słów : "marsa" znaczącego "port" oraz  "xlokk" oznaczającego "południowo-wschodni wiatr. Jej  niepowtarzalną wizytówką są kolorowe charakterystyczne łodzie rybackie zwane Luzzu. Na  dziobie niemalże każdej z nich możecie zobaczyć mające chronić rybaków na morzu oko Horusa lub Ozyrysa. Lokalni rybacy wypływają na Luzzu zwykle dwa razy dziennie a ich "zdobycze" możecie skosztować w lokalnych restauracjach, które słyną przede wszystkim z pysznych oraz świeżych owoców morza.

Marsaxlokk to bardzo kameralne miejsce, w którym na co dzień mieszka niewiele ponad 3000 mieszkańców, z których większość stanowią wspomniani powyżej rybacy. Jednym z najsławniejszych wydarzeń w wiosce jest niedzielny targ rybny. Jednak oprócz rybnych straganów znajdziecie tam także stragany z innymi pamiątkami oraz lokalnymi wyrobami.

W Marsaxlokk towarzyszy nam charakterystyczny zapach morza oraz ryb. Jeśli udacie się na promenadę to znajdziecie tam pomnik rybaka wracającego z połowów oraz wybiegającego mu naprzeciw dziecka. Podczas spaceru w jej okolicach z pewnością spotkacie też wielu rybaków. W wiosce nie ma klasycznych zabytków, ale zdecydowanie warto odwiedzić wybudowany w XIX wieku kościół Matki Bożej Pompejskiej.

Z ciekawostek dotyczących Marsaxlokk, a szczególnie ich łodzi Luzzu warto wspomnieć, że w obecnych czasach raczej już nie buduje się nowych egzemplarzy. Te które już zostały zbudowane przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Niektóre z nich wykorzystywane są w celach turystycznych i można się w nich wybrać na wycieczkę po lokalnych zatokach.

Marsaxlokk  należy do najpiękniejszych miejsc na Malcie i jest zdecydowanie warte zobaczenia. Bez problemu dojedziecie tam lokalnymi autobusami. My z Saint's Paul Bay udaliśmy się do Valetty, z której następnie wzięliśmy bezpośredni autobus już do samego Marsaxlokk. Mieliśmy trochę problemów ze znalezieniem przystanku powrotnego, ale na szczęście się udało.


***

Today, I am taking you on a short trip to a picturesque fishing village in Malta called Marsaxlokk. Its name comes from two words: “marsa,” meaning “port,” and “xlokk,” meaning “southeast wind.” Its unique landmark is the colorful, distinctive fishing boats called Luzzu. On the bow of almost every one of them, you can see the eye of Horus or Osiris, which is supposed to protect fishermen at sea. Local fishermen usually go out on Luzzu twice a day, and you can taste their “catch” in local restaurants, which are famous primarily for their delicious and fresh seafood.

Marsaxlokk is a very intimate place with a population of just over 3,000, most of whom are the fishermen mentioned above. One of the most famous events in the village is the Sunday fish market. However, in addition to fish stalls, you will also find stalls with other souvenirs and local products.

In Marsaxlokk, we are accompanied by the characteristic smell of the sea and fish. If you go to the promenade, you will find a statue of a fisherman returning from fishing and a child running towards him. While walking around the area, you will surely meet many fishermen. There are no classic monuments in the village, but the Church of Our Lady of Pompeii, built in the 19th century, is definitely worth a visit.

An interesting fact about Marsaxlokk, and especially their Luzzu boats, is that nowadays new ones are rarely built. Those that have already been built are passed down from generation to generation. Some of them are used for tourism purposes and you can take a trip around the local bays in them.

Marsaxlokk is one of the most beautiful places in Malta and is definitely worth seeing. You can easily get there by local bus. We traveled from Saint's Paul Bay to Valletta, from where we took a direct bus to Marsaxlokk itself. We had some trouble finding the bus stop for the return trip, but luckily we managed.
























 












poniedziałek, 1 grudnia 2025

Awesome places/ Niezwykłe miejsce - Z wizytą na dyniowych farmach/ Visiting pumpkin farms

 " Przerwała swoje rozmyślania. 

Nadeszła pora wyjąć dynię z garnka i zjeść."                                














"She interrupted her thoughts.

 It was time to take the pumpkin out of the pot and eat. "





Nie jestem typem "jesieniary", wręcz przeciwnie, gdy przychodzi jesień to napawa mnie ona rodzajem smutku, refleksji oraz spadku energetycznego. Z tych też powodów staram się szukać różnych rzeczy, które sprawiają, że ten specyficzny okres przechodzę z większą nutką optymizmu. Usiłuję dostrzegać plusy oraz pozytywne aspekty, choć wiadomo nie zawsze jest to łatwe. Jednym z takich elementów jesiennych, które lubię oprócz wypadów na grzyby oraz Halloween - są dyniowe farmy, które uważam za świetną okazję do spędzenia wspólnie czasu razem z bliskimi.

I am not the type of person who enjoys autumn. On the contrary, when autumn comes, it fills me with a kind of sadness, reflection, and a drop in energy. For these reasons, I try to look for different things that make me go through this specific period with a greater note of optimism. I try to see the pros and positive aspects, although, of course, it's not always easy. One of the things I like about fall, apart from mushroom picking and Halloween, are pumpkin farms, which I consider a great opportunity to spend time with my loved ones.


W tym roku koniec października oraz początek listopada spędziliśmy z Kubą wspólnie z rodziną mojej siostry w Anglii. W samo Halloween przebrani za różne postacie poszliśmy wraz z dziećmi zbierać wspólnie cukierki w najbliższej okolicy.  Natomiast przed samym Halloween odwiedziliśmy wspólnie dwie rożne dyniowe farmy. 

This year, we spent the end of October and beginning of November with Kuba and my sister's family in England. On Halloween itself, dressed up as various characters, we went with the children to collect candy in the neighborhood.  Before Halloween, we visited two different pumpkin farms together. 


Pierwszą z nich była  Hatter's Farm. Tą farmę zwiedzaliśmy wieczorową porową, co osobiście bardzo polecam, bo wtenczas przepięknie wyglądają wszystkie dyniowo-halloweenowe dekoracje. Jest mnóstwo świateł, neonów, a także część, w której możecie podziwiać neonowe dynie w świetle UV. Ponadto na farmie znajduje się kukurydziany labirynt ( przeszliśmy kawałek i zrezygnowaliśmy bo ilość błota nas jednak przerosła), tunele strachów, miejsca, w których można się  czegoś napić oraz coś zjeść. Pierwszy raz w życiu wraz z Kubą mieliśmy okazje jeść smażone w ognisku pianki  i obecnie oboje, po tym doświadczeniu rozumiemy ich fenomen.

The first one was Hatter's Farm. We visited this farm in the evening, which I personally recommend, because all the pumpkin and Halloween decorations look beautiful then. There are lots of lights, neon signs, and a section where you can admire neon pumpkins in UV light. In addition, the farm has a corn maze (we walked a bit and gave up because the amount of mud overwhelmed us), tunnels of fear, places where you can get something to drink and eat. For the first time in our lives, Kuba and I had the opportunity to eat marshmallows roasted over a fire, and now, after this experience, we both understand their phenomenon.


Drugą odwiedzoną przez nas farmą była Cammas Hall i na tej byliśmy już w ciągu dnia. Jest ona nieco mniejsza niż Hatter's Farm, ale także i tu znajdziecie mnóstwo tradycyjnych dyniowo-halloweenowych atrakcji takich jak tunele strachu, dyniowe pola, miejsca gdzie można coś zjeść i wypić, lokalny market, labirynt w polu kukurydzy ( motywem przewodnim na tej farmie były dinozaury) a także plac zabaw dla dzieci. W czasie, gdy dzieci korzystały z lokalnego placu zabaw my delektowaliśmy się przepyszną gorącą czekoladą.

Osobiście uwielbiam takie miejsca i uważam , że są one super pomysłem do spędzenia wspólnie czasu czy to z rodziną czy z przyjaciółmi. A czy Wy lubicie takie atrakcje? A może sami byliście na takiej dyniowej farmie?

The second farm we visited was Cammas Hall, and we went there during the day. It is slightly smaller than Hatter's Farm, but here too you will find plenty of traditional pumpkin and Halloween attractions such as tunnels of fear, pumpkin fields, places to eat and drink, a local market, a cornfield maze (the theme of this farm was dinosaurs), and a playground for children. While the children were enjoying the local playground, we savored delicious hot chocolate.

Personally, I love places like this and think they are a great idea for spending time together, whether with family or friends. Do you like attractions like this? Or maybe you've been to a pumpkin farm yourself?



Cieplutko pozdrawiam/Warm regards