Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sieraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sieraków. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lipca 2019

Travel/lifestyle - Wielkopolska/ Sieraków

"Zachowaj tylko te wspomnienia,
 które dają ci radość."


"Keep only these memories
which give you a joy"





Tydzień temu wraz z moją quizową grupą Niepełnosprtyni, po raz pierwszy wybraliśmy się na weekendowy wyjazd integracyjny. W  większości udało nam się opłacić go z pieniędzy wygranych podczas tak zwanych pub quizów, o których pisałam Wam na blogu  jakiś czas temu. Miejscem naszej wyprawy był znajdujący się w Wielkopolsce – Sieraków. Zamieszkaliśmy, z dala od cywilizacji w drewnianych domkach na terenie ośrodka sportowego, które z pewnością pamiętają czasy komunizmu ;-)  Jednak miało to swoisty urok. Pozbawieni przez sporą cześć czasu Internetu, mimo często deszczowej pogody mieliśmy czas na spacery wokół jeziora, maratony gier planszowych a nawet wspólnego grilla.

Takie wyjazdy, podczas, których zostajemy pozbawieni tych wszystkich rzeczy oraz wygód, do których jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni uświadamiają mnie zawsze jak niewiele czasami trzeba, by być szczęśliwym. Pozwalają cieszyć się obecnością natury, a także drugiego człowieka, dla którego wreszcie w takich momentach mamy cały pakiet godzin do dyspozycji.


A wy lubicie czasami oderwać się od codziennego świata, zaszyć w jakimś pustkowiu samemu lub z bliskimi osobami?


***

A week ago, together with my quiz group Niepełnosprytni, for the first time we went on a weekend integration trip. For the most part of this journey, we managed to pay using the money that we won during the so-called pub quizzes, about which I wrote to you on the blog some time ago. The place of our trip was Sieraków located in Great Poland. We lived, away from civilization in wooden houses in a sports center, which certainly remember the times of communism ;-) However, it had a special charm. Without for a large part of the time the Internet, despite often rainy weather, we had time to walk around the lake,  making marathons of board games and even a make a grill.

Such trips like this one, during which we are deprived of all the things and comforts to which we are accustomed every day, I realize how sometimes not too many  we need to be happy. They allow you to enjoy the presence of nature, and  also the presence of another human being, for whom we have finally a whole package of hours at their disposal.

Do you like sometimes to make this kind of  runaway from the everyday life  and stay alone or with your closest one far away from the modern world?