Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autumn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autumn. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 listopada 2021

Travels/ Podróże - family visit on the pumpkin farm in UK/ Rodzinna wizyta na farmie dyń w UK

 "Jedną ręką

dwóch dyni nie weźmiesz"


 " You can't take two pumpkins

by one hand"




Ostatnio na blogach zrobiło się bardzo jesiennie i dyniowo, dlatego też postanowiłam się z Wami podzielić moją  relacją z dyniowej farmy. Prawie miesiąc temu (po rocznej przerwie spowodowanej covidem) poleciałam na kilka dni do UK, aby odwiedzić moją rodziną. W niedzielę wybraliśmy się razem na tradycyjną farmę dyń, których o tej porze roku jest tutaj całkiem sporo. Swoją drogą chyba nigdy wcześniej w życiu nie widziałam ich aż tylu w jednym miejscu ( mam na myśli dynie rzecz jasna).

  Na miejscu można wybrać dowolne dynie i zapłacić za nie w wyznaczonym do tego punkcie. Dyń nie trzeba było ze sobą nosić gdyż już na wejściu każdy otrzymał taczkę do ich wożenia. Na miejscu przygotowany był także specjalny labirynt w polu kukurydzy. W jego zakamarkach ukryte zostały litery, które razem miały tworzyć związane z Halloween hasło. Moja siostrzenica Chloe była faktem szukania tych literek bardzo podekscytowana i cały czas wskazywała nam drogę, którą mieliśmy iść. Na miejscu w ramach atrakcji czekały na nas także stogi siana, prawdziwy traktor, na którym dzieci chętnie robiły sobie zdjecia a także halloweenowe pianino.

Serdecznie zapraszam Was do obejrzenia zdjęciowej relacji z tego wydarzenia :-) A czy Wy kiedykolwiek byliście na takiej dyniowej farmie?

 ***

Recently, you can find on blogs a lot of autumn and pumpkin-like posts, so I cause of this decided to share with you my report from the pumpkin farm. Almost a month ago (after a one-year break due to covid) I flew to the UK for a few days to visit my family. On Sunday, we went together to a traditional pumpkin farm, which is quite a lot here at this time of the year. By the way, I have never seen so many pumpkins in one place before in my life.

  On site, you can choose any pumpkins and pay for them at the designated point. You did not have to carry the pumpkins with you because at the entrance everyone received a wheelbarrow to carry them. There was also a special maze in the corn field. In its nooks and crannies were hidden the letters, which together were to form the Halloween-related slogan. My niece Chloe was very excited about looking for these letters and she was showing us the way we were supposed to go all the time. On site, as part of the attractions, there were also haystacks, a real tractor on which children were willing to take pictures of themselves, and a Halloween piano.

I invite you to watch the photo relation from this event below :-) And have you ever been to such a pumpkin farm before?
































czwartek, 24 października 2019

Outfit - Autumns begins with mimosas/ Jesień mimozami się zaczyna

"Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła,
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła."


"'Autumn begins with mimosas,

Golden, frail and pleasant.
It is you, you're this girl,
Who were coming out on the street to me."





Jesień to pora roku zmuszająca człowieka do refleksji. Dla mnie to okres różnego rodzaju porządków oraz przygotowań. To właśnie podczas tych jesiennych dni  robię wstępne plany na najbliższe miesiące. Z drugiej jednak strony to dla mnie także sezon podczas którego łapię oddech, zwalniam. Jesienna, deszczowa aura sprzyja w moim przypadku pozostaniu w domu.  Mam wówczas więcej czasu na zaległe seriale czy książki, co zdecydowanie zaliczam do atutów tej pory roku.

Od kilku dobrych lat nie potrafiłam na jesień spojrzeć pozytywnym okiem. Ostatnio jednak  jedna z  moich czytelniczek tak pięknie napisała, o tym,  że każda pora roku jest jak Nauczyciel i ofiarowuje nam coś pięknego. Po przeczytaniu tych słów postanowiłam myślami powrócić do okresu dzieciństwa, w którym lubiłam oraz potrafiłam docenić każdą z nich.  Jesień jako dziecko kochałam za wyprawy na grzyby, kolorowe liście, z których robiło się bukiety, kasztany oraz kałuże po których lubiłam skakać w kaloszach. Taki powrót do przeszłości sprawił, że od kilku dni patrzę na tę porę roku, której przez ostanie lata nie lubiłam z uśmiechem.


Jakie są Wasze sposoby na zaczarowanie jesieni? Jak ja pamiętacie z czasów dzieciństwa?

***

Autumn is the time of year forcing a man to reflect. For me it is a period of various types of cleaning and preparation. During these autumn days I make preliminary plans for the coming months. On the other hand, it is for me also a season during which I take a breath, I slow down. In my case, the autumn rainy weather is conducive to staying at home. I have more time for overdue TV series or books, which is definitely one of the advantages of this time of year.

I have not been able to look positively in the fall for last several years. Recently, however, one of my readers wrote so beautifully about the fact that each season of the year is like a Teacher and offers us something beautiful. After reading these words, I thought to return in my thoughts to my childhood, in which I liked and was able to appreciate each of them. As a child, I loved autumn for trips to mushrooms, colorful leaves that were used to make bouquets, chestnuts and puddles on which I liked jumping in wellies. Such a return to the past have made that since couple of days I have been looking at this time of year with a smile, which I didn’t do for the last few years.


What are your ways  “to enchant” autumn? How do you remember this season of the year from your childhood?











INSPIRACJE/INSPIRATIONS:

 





OUTFIT :

Dress/suknia - Second hand
Shoes/buty - CCC
Scarf/szalik - Second Hand
Jacket/kurtka - Zara