Złotawa, krucha i miła,
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła."
"'Autumn begins with mimosas,
Golden, frail and pleasant.
It is you, you're this girl,
Who were coming out on the street to me."
Jesień to pora roku zmuszająca człowieka do
refleksji. Dla mnie to okres różnego rodzaju porządków oraz przygotowań. To
właśnie podczas tych jesiennych dni robię wstępne plany na najbliższe
miesiące. Z drugiej jednak strony to dla mnie także sezon podczas którego łapię
oddech, zwalniam. Jesienna, deszczowa aura sprzyja w moim przypadku pozostaniu
w domu. Mam wówczas więcej czasu na
zaległe seriale czy książki, co zdecydowanie zaliczam do atutów tej pory roku.
Od kilku dobrych lat nie potrafiłam na jesień
spojrzeć pozytywnym okiem. Ostatnio jednak
jedna z moich czytelniczek tak
pięknie napisała, o tym, że każda pora
roku jest jak Nauczyciel i ofiarowuje nam coś pięknego. Po przeczytaniu tych
słów postanowiłam myślami powrócić do okresu dzieciństwa, w którym lubiłam oraz
potrafiłam docenić każdą z nich. Jesień
jako dziecko kochałam za wyprawy na grzyby, kolorowe liście, z których robiło
się bukiety, kasztany oraz kałuże po których lubiłam skakać w kaloszach. Taki
powrót do przeszłości sprawił, że od kilku dni patrzę na tę porę roku, której przez
ostanie lata nie lubiłam z uśmiechem.
Jakie są Wasze sposoby na zaczarowanie
jesieni? Jak ja pamiętacie z czasów dzieciństwa?
***
Autumn is
the time of year forcing a man to reflect. For me it is a period of various
types of cleaning and preparation. During these autumn days I make preliminary
plans for the coming months. On the other hand, it is for me also a season during
which I take a breath, I slow down. In my case, the autumn rainy weather is
conducive to staying at home. I have more time for overdue TV series or books,
which is definitely one of the advantages of this time of year.
I have
not been able to look positively in the fall for last several years. Recently,
however, one of my readers wrote so beautifully about the fact that each season
of the year is like a Teacher and offers us something beautiful. After reading
these words, I thought to return in my thoughts to my childhood, in which I
liked and was able to appreciate each of them. As a child, I loved autumn for
trips to mushrooms, colorful leaves that were used to make bouquets, chestnuts
and puddles on which I liked jumping in wellies. Such a return to the past have
made that since couple of days I have been looking at this time of year with a
smile, which I didn’t do for the last few years.
What are
your ways “to enchant” autumn? How do
you remember this season of the year from your childhood?
INSPIRACJE/INSPIRATIONS:



OUTFIT :
Dress/suknia - Second hand
Shoes/buty - CCC
Scarf/szalik - Second Hand
Jacket/kurtka - Zara









