Pokazywanie postów oznaczonych etykietą traveller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą traveller. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 września 2019

Travels - Croatia/Chorwacja - jeziora Plitwickie, Plitvice lakes - part 2

"Życie to jezioro, my jesteśmy statkami. 
Nie bójmy się rozłożyć naszych żagli
i cieszmy się wiatrem który jest naszą nadzieją..."


"Life is a lake, we are ships.
Let's not be afraid to spread our sails
and let's enjoy the wind that is our hope ... "





Po burzowej nocy przywitał nas nieco deszczowy poranek. Ciepło ubrani udaliśmy się w stronę najbliższego przystanku autobusowego, gdzie złapaliśmy autobus jadący w kierunku dworca. Tam o godzinie 8:30 czekał na nas kolejny autobus , tym razem jadący w kierunku jezior Plitwickich. 
Po drodze mieliśmy okazję zobaczyć jak prezentuje się lokalny krajobraz : drogi serpentyny prowadzące w górę, liczne tunele, a także niewielkie urokliwe miasteczka mijane w trakcie przejażdżki.
Na miejsce dojechaliśmy po godzinie 10 rano i od razu udaliśmy się do kolejki dla osób, które kupiły bilety online ( polecam tę opcję - unikniecie czekania w długiej kolejce, dodatkowo ta opcja gwarantuje Wam pewne miejsce na dana godzinę).

Po przekroczeniu bramy ( na szcz
ęście już przestało padać) poszliśmy zwiedzać park, w którym mieści się 16 pięknych jezior krasowych połączonych ze sobą wodospadami. Widok na nie robi niesamowite wrażenie. Krystalicznie czysta  woda o turkusowym kolorze wręcz zapiera dech w piersi. Trudno uwierzyć, że wygląda tak w rzeczywistości.

Do wyboru na miejscu mamy kilka tras – wszystko zale
ży od tego jaką ilością czasu dysponujemy oraz od tego w jakiej jesteśmy kondycji. Na miejscu w ramach ceny biletu wliczony jest także krótki rejs statkiem po jednym z jezior. Obok mnie w trakcie jego trwania siedziała obok turystka ze Stanów Zjednoczonych, z która miałam okazję chwilę porozmawiać. Akurat zwiedzała tę część Europy wraz z kilkoma znajomymi. 
Na miejscu w parku znajdziecie także punkty, w których można coś zjeść, wypić lub kupić lokalne pamiątki.


Zwiedzanie terenu jezior Plitwickich zaj
ęło nam dobrych kilka godzin, po czym z powrotem udaliśmy w stronę Zadaru, gdzie w starej części miasta zjedliśmy przepyszną kolację w sprawdzonej dzień wcześniej restauracji.




***



After a stormy night,  we have been greeted by a slightly rainy morning. Warmly dressed, we went towards the nearest bus stop, where we caught a bus going towards the station. There at 8:30 another bus was waiting for us, this time going towards the Plitvice Lakes.
Along the way, we had the opportunity to see the local landscape: serpentine roads leading up, numerous tunnels, and also small charming towns that we passed during the ride.

We arrived at the place after 10 am and immediately went to the queue for people who bought tickets online (I recommend this option -  in this way you avoid waiting in a long queue, in addition this option guarantees you a certain place for chosen by your earlier hour).

After crossing the gate (thankfully it has stopped raining) we went to visit the park with 16 beautiful lakes connected by awesome waterfalls. The view makes an amazing impression. The crystal clear turquoise water is simply take your breath away. It's hard to believe that they are real.
On place  have several routes to choose from - it all depends on how much time we have and the condition we're in. On site, the ticket price also includes a short boat ride on one of the lakes. During them I had a chance talked to tourist from the United States who was sitting next to me. She was visiting this part of Europe with a few friends.
On site in the park you will also find points where you can eat, drink or buy local souvenirs.

Visiting the area of ​​Plitvice Lakes took us a good few hours, then we went back to Zadar, where in the old part of the city we had a delicious dinner in a restaurant that we have been day before.





















































czwartek, 11 kwietnia 2019

Travels/ Podróże - Finland/Finlandia - Naantali part 2

"Travel brings power and love back into your life."
-Jalaluddin Rumi




" Podróż wnosi z powrotem moc i milość do twojego życia."

-Jalaluddin Rumi






Dzisiaj powracam do was z drugą częścią podróży do Finalndii. Drugim punktem naszej wyprawy była słynna kraina Muminków . Znajduje sie ona na malutkiej wyspie należącej do miasteczka Naantali. Samo Naantali ma swój niezwykły , surowy klimat. Piękna pełna kolorów starówka , stary przycmentarny kościół a także Świat muminków to główne atrakcje tego miejsca. 
Do Naantali bardzo łatwo można dostać się miejska monuknikacja z centrum Turku ( autobus 6, 7 Foli- cała podróż trwa około 30 minut) Za jednorazowy bilet zapłacimy 3 euro.
Świat Muminków czynny jest aktywnie latem ( od czerwca do sierpnia) - jednak także poza sezonem można wejść zwiedzić go od środka. Brama jest otwarta zatem każdy kto ma ochotę może zobaczyć słynny niebieski domek muminków. Ogólnie cała wyspa na, której znajduje sie świat muminków jest niezwykle malowniczo położona - zreszta spójrzcie na zdjecia :-)




Today I come back to you with the second part of the journey to Finalnd. The second point of our trip was the famous land of the Moomins. It is located on a tiny island belonging to the town Naantali. Naantali itself has its unusual, harsh climate. The beautiful, colorful old town, the old church and the Moomin world  - are the main attractions of this place.
It is very easy to get to Naantali from the center of Turku (bus number 6, 7 Foli - the whole journey takes about 30 minutes). You will pay 3 euro for a single ticket.
The Moomin world is active during summertime (from June to August) - but also outside the season you can enter to the inside. The gate is open so everyone who wants to see the famous blue Moomin house you can do it. In general, the entire island on which the world of the Moomins is located is very picturesque - look at the pictures :-)









Świat Muminków /Moomins world













This famous blue house/ten słynny niebieski domek










Naantali