środa, 31 grudnia 2025

Resume of the month/ podsumowanie miesiąca - November/Listopad and December/Grudzień

"Ze wszystkich miesięcy najmniej lubił listopad,                        

bo to miesiąc kurczącego się dnia, 

niknącego światła i niepewności, 

która jak sierota błąka się między jesienią a zimą."









 "Of all the months, he disliked November the most,

 because it is a month of shrinking days, 

fading light, and uncertainty that wanders 

like an orphan between autumn and winter."





Witam Was po krótkiej przerwie świątecznej. Ostatnie dni postanowiłam spędzić możliwie jak najdalej od świąt wirtualnego i skupić się na najbliższych. Dziś natomiast wracam do Was z serią podsumowanie miesiąca, w której razem podsumuję dwa ostatnie miesiące tego roku.

Listopad upłynął mi dość spokojnie.Początek listopada wraz z Kubą spędziliśmy z rodziną mojej siostry w UK. Ponadto w poprzednim miesiącu odwiedziliśmy Festiwal Azjatycki Poznań, gdzie mieliśmy okazję zrobić małe zakupy oraz skosztować lokalnych pyszności. W listopadzie udało mi się także spotkać całą grupą z moimi dziewczynami i wspólnie spędzić czas w jednej z poznańskich restauracji na Starym Rynku.

Początek grudnia rozpoczął się bardzo intensywnie. Wzięłam wraz z Kubą udział w filmowych warsztatach z mastershota, które zakończyły się wspólnie zrealizowanym filmowym projektem. Na warsztatach pojawiło się wielu znakomitych twórców z różnych dziedzin filmowych, którzy chętnie dzielili się z nami swoją wiedzą. Wspólnie zrealizowaliśmy krótkometrażowy film fabularny, w którym mój Kuba zadebiutował w swojej pierwszej etiud-owej roli. Więcej napiszę Wam, o tym w jednym ze styczniowych wpisów. Ponadto grudzień był czasem przede wszystkim spędzonym wraz z rodziną, bliskimi oraz  przyjaciółmi na wspólnych spotkaniach świątecznych, ale nie tylko. Końcówka roku pozwoliła mi zwolnić i zaczerpnąć oddechu przed tym co czeka mnie w 2026 roku. Korzystając z okazji życzę Wam wszystkim przede wszystkim zdrowego, pełnego spokoju, ale także pełnego ciekawych możliwości Nowego Roku 2026.


***


Hello everyone, after a short Christmas break, I decided to spend the last few days as far away from virtual Christmas as possible and focus on my loved ones. Today, I am back with a series of monthly summaries, in which I will summarize the last two months of this year.

November was quite peaceful for me. Kuba and I spent the beginning of November with my sister's family in the UK. In addition, last month we visited the Poznań Asian Festival, where we had the opportunity to do a little shopping and taste local delicacies. In November, I also managed to meet up with all my girlfriends and spend some time together in one of Poznań's restaurants in the Old Market Square.

The beginning of December was very intense. Kuba and I took part in film workshops with mastershota, which ended with a joint film project. The workshops were attended by many outstanding artists from various fields of film, who were happy to share their knowledge with us. Together, we made a short feature film in which my Kuba made his debut in his first etude role. I will write more about this in one of my January posts. In addition, December was a time spent primarily with family, loved ones, and friends at Christmas gatherings, but not only. The end of the year allowed me to slow down and take a breath before what awaits me in 2026. I would like to take this opportunity to wish you all a healthy, peaceful, but also exciting New Year 2026.





























środa, 17 grudnia 2025

Travels /Podróże - Malta - Postacard from Vacation/ Malta - pocztówka z wakacji

 „Czujesz to? To Malta, synu.                                              

Nic na świecie tak nie pachnie. ”. 








“Can you smell that? 

It's Malta, son. Nothing else in the world smells like it."




Na Malcie byłam dokładnie dwa lata temu. Wtedy poleciałam tam z bliską koleżanką. W tym roku zdecydowałam się tam powrócić, ale tym razem poleciałam tam z moim Kubą. Po dość specyficznym roku, w którym sporo się wydarzyło oboje potrzebowaliśmy miejsca, w którym mogliśmy przede wszystkim wypocząć. Część wolnego czasu spędziliśmy na plaży, pozostałą część natomiast przeznaczyliśmy  na zwiedzanie. Zabrałam Kubę do Rabatu, Valetty oraz Marsaxlokk (tej rybackiej wiosce ponieważ byłam tam po raz pierwszy poświęcę osobny post). Popłynęliśmy w rejs na Camino i Gozo. Odwiedziliśmy akwarium w Saint's Paul Bay. Szczegółowe relacje z pobytu  w większości  z tych miejsc znajdziecie w starszych postach na tym blogu. Tymczasem chciałabym się z Wami podzielić taką ogólną fotorelacją z tego naszego wakacyjnego pobytu. Pomimo bólu, który towarzyszył mi przez początkowe dni podczas naszego pobytu, będziemy mieli z Malty razem wiele pięknych wspomnień. A o to przecież w życiu chodzi - o kolekcjonowanie wspólnych, pięknych chwil z bliskimi oraz kocahnymi osobami.

I was in Malta exactly two years ago. At that time, I flew there with a close friend. This year, I decided to return, but this time I flew there with my partner, Kuba. After a rather unusual year, in which a lot happened, we both needed a place where we could primarily relax. We spent part of our free time on the beach and the rest sightseeing. I took Kuba to Rabat, Valletta, and Marsaxlokk (a fishing village, which I will devote a separate post to, as it was my first time there). We went on a cruise to Camino and Gozo. We visited the aquarium in Saint's Paul Bay. You can find detailed accounts of our stay in most of these places in older posts on this blog. In the meantime, I would like to share with you a general photo report from our vacation. Despite the pain that accompanied me during the first few days of our stay, we will have many beautiful memories of Malta together. And that's what life is all about - collecting beautiful moments with loved ones and dear people.