wtorek, 3 marca 2026

Travels/ Podróże - Japan - Tokyo part 3/ Japonia Tokio part 3

"Gdy tylko rozgryziemy niuanse kulturowe i zrozumiemy schematy, jakimi podążają myśli Japończyków, życie w Tokio staje się czystą przyjemnością. "














"Once we figure out the cultural 
nuances and understand the patterns of
Japanese thinking, life in Tokyo becomes pure pleasure."




Kolejny dzień w Tokio rozpoczęliśmy od wizyty na lokalnym targu, który odbywał się w dzielnicy, w której mieszkaliśmy. Było tam mnóstwo straganów oferujących wszystko – od ubrań, przez kosmetyki, aż po artykuły spożywcze. Następnie pojechaliśmy do teamLab Planets Tokyo, gdzie kupiliśmy bilety na tę nietuzinkową atrakcję na kolejny dzień. O teamLab Planets opowiem Wam w osobnym poście – być może uda mi się również podzielić z Wami materiałem wideo z tego miejsca.

We started another day in Tokyo with a visit to a local market in the district where we were staying. There were lots of stalls offering everything from clothes and cosmetics to groceries. Then we went to teamLab Planets Tokyo, where we bought tickets for this extraordinary attraction for the next day. I will tell you about teamLab Planets in a separate post – maybe I will also be able to share a video from this place with you.



Lokalny targ/ Local market


Przed PlanetLab /In front of PlanetLab




Po zdobyciu biletów pojechaliśmy specjalną kolejką do dzielnicy Odaiba położonej za Rainbow Bridge. Jest to sztucznie stworzona wyspa w Zatoce Tokijskiej oferująca mieszkańcom centra handlowe, parki rozrywki, futurystyczną architekturę a także piękny widok na panoramę miasta. To właśnie tutaj znajdziecie mniejszą kopię nowojorskiej Statuy Wolności oraz naturalnej wielkości statuę Unicorn Gundam. Mieliśmy szczęście i w chwili przybycia udało nam się trafić na moment, w którym statua "ożyła" i dała kilkuminutowy pokaz. Pokaz wykonywany przez Gundmana jest całkowicie darmowy i odbywa się co godzinę.

After getting our tickets, we took a special train to the Odaiba district located behind Rainbow Bridge. It is an artificially created island in Tokyo Bay offering residents shopping malls, amusement parks, futuristic architecture, and a beautiful view of the city skyline. It is here that you will find a smaller copy of the New York Statue of Liberty and a life-size statue of Unicorn Gundam. We were lucky and, upon arrival, we managed to catch the moment when the statue “came to life” and gave a few minutes' show. The show performed by Gundam is completely free and takes place every hour.



Pomnik Tapira/tapir Monument


Odaiba architecture/ Architektura w Odaiba




Fuji Tv building/ Budynek Fuji TV




Unicorn Gundam monument/ statua Unicorn Gundam






Tokijska Statua Wolności / Tokyo Statue of Liberty 











Po przejściu Rainbow Bridge ( pieszo) udaliśmy się do dzielnicy Shiodome, gdzie natkneliśmy się na Wielki Zegar Ni-Tele zaprojektowany przez Hayao Mizayakiego. Ten niesamowity zegar kilka razy dziennie tańczy, wiruje oraz brzęczy- nam niestety nie udało się tego zobaczyć.

After crossing Rainbow Bridge (on foot), we went to the Shiodome district, where we came across the Ni-Tele Big Clock designed by Hayao Mizayaki. This amazing clock dances, spins, and buzzes several times a day—unfortunately, we didn't get to see it.



Ni-Tele Really Big Clock designed by Hayao Mizayaki/ Ni-Tele Really Big Clock zaprojektowany przez  Hayao Mizayaki




Następnie Kuba zabrał mnie do dzielnicy portowej na rybny market ( jedyne mięso jakie jadam to ryby), gdzie mieliśmy okazję zjeść świeże pyszne sushi oraz napić się japońskiej ciepłej sake. Niestety nie mam żadnych zdjęć z  tego miejsca, w którym jedliśmy , bo bardziej skupiliśmy się na przeżywaniu chwili niż jej uwiecznieniu :-)

Then Kuba took me to the port district to a fish market (the only meat I eat is fish), where we had the opportunity to eat delicious fresh sushi and drink warm Japanese sake. Unfortunately, I don't have any photos from the place where we ate, because we focused more on enjoying the moment than capturing it :-)










Pod wieczór wróciliśmy do dzielnicy Shibuya, aby pozwiedzać ją wieczorową porą. Na miejscu w jednej z knajp zjedliśmy, także smaczny ramen ( mieli naprawdę smaczną opcję wegetariańską ), po czym wróciliśmy do naszego mieszkanka się wyspać i nabrać sił przed kolejnym dniem.


In the evening, we returned to the Shibuya district to explore it at night. We ate some delicious ramen at one of the restaurants there (they had a really tasty vegetarian option), then returned to our apartment to sleep and recharge our batteries for the next day.






Shibuya














19 komentarzy:

  1. Ależ wam tam dobrze, widać, że humory dopisują. A ty Kochana wyglądasz kwitnąco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Budynek Fuji TV bardzo ciekawy!
    A Statua Wolności mnie zaskoczyła :) Unicorn Gundam trochę mniej, spodziewałabym się tego po nich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądam sobie Wasze zdjęcia i widzę, że czujecie się prawie jak w domu :)
    Pozdrwiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Miasto, które nie przestaje zadziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sam mam w planach Japonię. Shibuya wieczorem brzmi magicznie – światła, tłumy ludzi, małe knajpki… można poczuć puls miasta. Nie mogę się doczekać kolejnej części o teamLab Planets, bo mam wrażenie, że będzie równie spektakularnie i immersyjnie. Fajnie, że skupiliście się też na przeżywaniu chwili przy sushi i sake – czasem zdjęcia nie oddają tego, co czujemy na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  6. The market is great. What a fantastic city! These are really beautiful pictures of you.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć moja ulubiona paro. Zawsze miło Was widzieć. Nawet, jak tym zanudzam...trudno...musisz to czytać. Haha Tam tyle zaskakujących rzeczy jest, tu wielgaśny robot, tam coś na ścianie, jest interesująco. Do tego coś mega super cool bomba czad...Twój sweter. Haha Mega mi sie podoba. Na kolejny post tez czekam, brzmi fajnie. Pozdrawiam Was mega serdecznie, nocą, już total rozleniwiona. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, co do Twojego adresu email, przyszło mi info, że taki nie istnieje. :(

      Usuń
  8. Na pewno świetna podróż, bo ciekawa fotorelacja.
    a Tobie, Karolino...
    "Każda kobieta nosi w sobie siłę i pasję, które mogą zmienić świat". - Maya Angelou.
    W Dzień Kobiet przyszłam Ci życzyć wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam i posyłam ci dużo pozytywnej, ciepłej, siostrzanej energii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super. Zazdroszczę wycieczki! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze bardziej chce tam lecieć dzięki Twoim rekacji . Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  11. You make me want to pause everything I'm do and take a trip to Japan. My carpet cleaning customers won't like it, but your pictures make it seem like it's worth it ;) Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow everything looks so amazing I really love it!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam lokalne targii. Taki w Tokyo mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I can see how much you both enjoyed Tokyo, dear Karo! That's how it should be! 👍☺️
    All the best from Austria,
    Traude
    https://rostrose.blogspot.com/2026/03/rostrosen-winter-202526-bloparade-den in.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że nie udało wam się zobaczyć tańczącego zegara w akcji. Sama byłam w Tokio kilka lat temu i architektura tego miasta do dziś robi na mnie ogromne wrażenie. Nocne ujęcia z Shibuya wspaniale oddają ten unikalny japoński klimat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, ze w Tokio mają swoją własną kopię Statuy Wolności. Uwielbiam takie lokalne targi o których wspomniałaś na samym początku wpisu. Moim zdaniem to najlepszy sposób na poznanie prawdziwego życia mieszkańców i ich codziennych zwyczajw.

    OdpowiedzUsuń

Thank you so much for every single comment they make me smile. I will try to visit your blog as soon as I can :-) If you like my blog just follow me, if I like yours I will do the same :-)

Dziękuję bardzo za każdy pojedyńczy komentarz. Odwiedzam Wasze blogi tak szybko jak mogę :-) Jesli spodoba się Tobie mój blog będzie mi miło jak go zaobserwujesz. Jeśli spodoba mi sie Twój z pewnością zrobię to samo :-)