„Chciałam poznać ludzi, zaangażować się w życie miasta, sprawić, by Tokio stało się moje”
‘I wanted to meet people, get involved in city life,
and make Tokyo my own.’
Kolejny dzień w Tokio zaczęliśmy od zwiedzania obszaru Marunochi w Chiyoda. Znajduje się tam zabytkowy dworzec kolejowy. Jest on umieszczony w samym sercu dzielnicy biznesowej, a nieopodal niego znajduje się Pałac Cesarski, który jest główną rezydencją cesarza. Na jego terenie odbywają się różnego rodzaju ceremonie oraz przyjęcia. Wnętrze pałacu, w pewnych obszarach jest udostępnione dla zwiedzających w ramach wycieczek z przewodnikiem, które odbywają się dwa razy dziennie, z wyjątkiem poniedziałków, niedziel oraz świąt państwowych. Pałac Cesarski znajduje się w samym centrum Tokio otoczony przez niezwykle urokliwy park. Warto wybrać się tam na spacer.
We started another day in Tokyo by visiting the Marunochi area in Chiyoda. There is a historic railway station there. It is located in the heart of the business district, and nearby is the Imperial Palace, which is the main residence of the emperor. Various ceremonies and receptions are held there. Certain areas of the palace interior are open to visitors as part of guided tours, which take place twice a day, except on Mondays, Sundays and public holidays. The Imperial Palace is located in the very centre of Tokyo, surrounded by an extremely charming park. It is worth taking a walk there.
Drugą część dnia spędziliśmy w dzielnicy Oshiage, którego charakterystycznym punktem jest widoczna z daleka Tokyo Skytree, obok której znajduje się galeria handlowa. Bilety do Skytree zakupiliśmy bez problemu na miejscu ( bez wcześniejszej rezerwacji). Są dwa dostępne warianty- pierwszy, który pozwala na wjazd na wysokość 350 metrów oraz drugi, gdzie oprócz tzw. Tembo Deck można odwiedzić znajdującą się na wysokości 450 metrów Tembo Galleria. My skorzystaliśmy z tej drugiej opcji, czego nie żałujemy. Z góry możecie podziwiać piękną panoramą miasta, a przy odrobinie szczęścia możecie także zobaczyć słynną górę Fuji. Na każdej z kondygnacji znajdziecie także sklepy z pamiątkami, kawiarnie a na jednej z nich nawet szklaną podłogę. Zdecydowanie warto pozostać na Tokyo Skytree dłużej i poczekać aż się ściemni, aby zobaczyć niezwykłą panoramę miasta także wieczorową porą.
We spent the second part of the day in the Oshiage district,whose landmark is the Tokyo Skytree, visible from afar, next to which there is a shopping centre. We bought tickets to Skytree on the spot without any problems (no advance booking required). There are two options available: the first allows you to go up to a height of 350 metres, and the second, in addition to the so-called Tembo Deck, allows you to visit the Tembo Galleria at a height of 450 metres. We chose the second option, which we do not regret. From the top, you can admire the beautiful panorama of the city, and with a bit of luck, you can also see the famous Mount Fuji. On each floor, you will also find souvenir shops, cafés and even a glass floor on one of them. It is definitely worth staying at Tokyo Skytree longer and waiting until dark to see the extraordinary panorama of the city in the evening.

Kolejne inspirujące fotki. Tylko pozazdrościć.
OdpowiedzUsuńDziękuję i cieszę się , że się podobają :-)
UsuńPiekne zdjęcia i miejsca, które nam pokazałaś. Widok z wieży naprawdę imponujący. Zauważyłam także bardzo ładną dekorację z króliczkami :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Was serdecznie :)
Bardzo się cieszę , że się podobają - także ciepło pozdrawiamy
UsuńTen dworzec wygląda mocno europejsko jak na zabytkowy, ciekawe.
OdpowiedzUsuńWidoki z góry zawsze na plus, szczególnie, ze zadbano również o urozmaicenie :)
No faktycznie wygląda i tak nie do końca pasuje do architektury obok :-)
UsuńTokyo looks like an "empty" place, almost no crowd compared to 40 years ago.....
OdpowiedzUsuńthank you for sharing beautiful photos....
Still there is a lot of people there :-)
UsuńPrzemierzam świat Twoimi oczami :)
OdpowiedzUsuń<3
UsuńPodróż do Tokio chodzi mi po głowie od dłuższego czasu.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wygląda ten zabytkowy dworzec
Pozdrawiam
Bardzo polecam, zdecydowanie warto :-)
UsuńLubię taką kontrastującą architekturę. Tu piękne historyczne budynki a tuż zaraz drapacze chmur ;) Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Ja podobnie. Architektura Japonii bardzo potrafi zaskakiwać :-)
UsuńSzalenie zazdroszczę. Udało mi się namówić męża na wycieczkę do Japonii w 2027, teraz tylko trzeba zebrać fundusze :D
OdpowiedzUsuńCudownie- trzymam kciuki bo serio warto. My myślimy o powrocie :-)
UsuńPrzypuszczam, że o Japonii mógłby powstać jeszcze nie jeden wpis. Ciekawie i inspirująco. Serdecznie pozdrawiam 🤗
OdpowiedzUsuńI na pewno powstanie :-D U mnie już niedługo kolejny wpis z Tokio :-)
UsuńAhhh ta Japonia :) piękne relacja z wyjazdu . Było bardzo ciekawie i intensywnie
OdpowiedzUsuńOj było :-)
UsuńChoć bardziej wolę naturę, to jednak muszę przyznać, że taka metropolia też robi na mnie ogromne wrażenie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie 🙂
Na nas zrobiła, ma w sobie coś niesamowitego
UsuńDear Karo,
OdpowiedzUsuńAfter our trip to Canada, we also visited Japan (and other Asian countries). We spent a day in Tokyo and saw, among other things, Shibuya Crossing and the Meiji Shrine (like you did in the first part of your Tokyo report). We actually wanted to see Mount Fuji, but it was so foggy that we canceled the volcano excursion, and we didn't go up the Tokyo Skytree either; we wouldn't have seen anything there anyway. It wasn't until we were in Vietnam that we finally managed to go up one of those observation towers...
All the best from Austria, Traude
rostrose.blogspot.com/2026/02/reisebericht-2025-vancouver-teil-1.html
Mount Fuji is till on our list- we will do next time when we come back to Japan :-) I have never been in Vietnam but it is on my list too :-) All the best from us
UsuńNiezwykła podróż
OdpowiedzUsuńTo prawda :-)
UsuńWonderful photos! Thanks for sharing.
OdpowiedzUsuńI invite you to visit my last post. Have a good week!
Thank you - I will visit your blog :-)
UsuńAleż zazdroszczę takiej podróży 😍
OdpowiedzUsuńPodróż marzeń :-)
UsuńI love that line — “make Tokyo my own.” That really captures the heart of travel. It’s not just about seeing the sights, but about connecting with people and feeling part of the city’s rhythm. Tokyo is such a dynamic place, and your perspective makes it feel both exciting and personal.
OdpowiedzUsuńI agree with this in 100 % - best regards
UsuńAleż super wycieczka, zazdroszczę :) Widok z tej wieży super. I fajne te dwie sówki. To pamiątki?
OdpowiedzUsuń