czwartek, 8 grudnia 2016

Erdem Resort 2017 - flower power

"Dla jednych życie na ziemi to piekło, dla drugich to wymarzony Eden. "
 
"For some, life on earth is hell, for others a dream of Eden."



Resort 2017 zaprojektowany przez markę Erdem w pewien sposób przenosi nas do raju, w którym ubrania rozkwitają  za sprawą licznych kwiatowych motywów. W kolekcji tej mamy oprócz wspomnianych przed chwilą elementów flory; sporo odniesień do epoki wiktoriańskiej. Wyraźnie czuć w niej ponadto klimat dalekiego wschodu. Niezwykłe, bardzo kobiece fasony sprawiają, iż każda z pań znajdzie w tej kolekcji coś dla siebie. Mi osobiście do gustu przypadły zarówno piękne kwieciste sukienki jak i stanowiące nieodłączny ich element stylizacji - rajstopy.

Resort 2017 designed by the brand Erdem, in some way brings us to the paradise, where clothes are bloosoming thanks to the many floral motifs. In this collection we have exept mentioned a moment ago floral elements; many references to the Victorian era. Clearly we can feel as well the climate of the Far East. Unusual, very feminine styles make that each of the women will find in this collection something for herself. Personally I like the most beautiful flowery dresses and an integral part of their styling - tights.

yours
//























piątek, 2 grudnia 2016

Travels - Marocco part 6 - Chefchaouen

"Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba"


''I don;t need anything exept the blue sky"  





Jak wspomniałam w ostaniem poście, po krótkiej wizycie w Casablance udałyśmy się w kilkugodzinną podróż, której celem było tzw. Błękitnego miasto czyli Szafszawan. Po raz pierwszy zobaczyłyśmy to niezwykłe miejsce z okien autobusu, po czym z naszych ust wydobył się okrzyk: "Wow". Miasto  już z daleka urzeka niezwykłą, niebieską kolorystyką. A jego stara część czyli tzw. Medyna to niesamowity labirynt niesamowitych, malowniczych uliczek, po których aż człowiek ma ochotę pobłądzić :-)

As I mentioned in the last post, after a short visit in Casablanca, we went in a few hours journey whose goal was so called Blue or city - Chefchaouen. For the first time when we saw a remarkable place from the windows of the bus,  from our lips you can hear the sound: "Wow." The city even from afar attracts unusual blue colors. And the old part of tchem the so-called Medina is an amazing maze of incredible, picturesque streets, among tchem every single man wish even for a while lost its way :-)




 our "blue" room :-) / nasz "błękitny" pokój


 our hostel/ nasz hostel
 
 


maroccan breakfast / marokańskie śniadanko
 

                            behind blue doors/ za błękitnymi drzwiami





                            with new friend/ z nowym przyjacielem























   like from land of snow/ jak z krainy śniegu