Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foodporn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foodporn. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Where to eat ? /Gdzie zjeść ? - Posto in Poznań/ Posto w Poznaniu

 "Przepis nie ma duszy. To ty, 

 jako kucharz, musisz tchnąć duszę w przepisie"







"A recipe has no soul. It is you, as the cook, 

who must breathe life into the recipe"








W ramach naszej lipcowej randki kulinarnej zabrałam Kubę do włoskiej restauracji Posto. Jest to miejsce niezwykle klimatyczne, w którym rządzi kuchnia sezonowa. Właściciele bardzo dbają, aby to co znalazło się na naszych talerzach pochodziło z własnych upraw albo od lokalnych dostawców. Dania gotowane są na bazie, świeżych, lokalnych, sezonowych produktach. Posto to zdecydowanie miejsce, gdzie znakomita domowa kuchnia łączy się  ze sztuką kulinarną oraz zrównoważonym rozwojem.


As part of our July dining date, I took Kuba to the Italian restaurant Posto. It’s a place with a wonderful atmosphere, where seasonal cuisine takes centre stage. The owners take great care to ensure that everything on our plates comes from their own crops or from local suppliers. The dishes are prepared using fresh, local, seasonal produce. Posto is definitely a place where excellent home-style cooking blends with the art of cooking and sustainable development.









Na miejscu przywitał nas właściciel restauracji, po czym zaprowadził nas do naszego zarezerwowanego stolika. Już na samym wstępie naszą uwagę przyciągnęły butelki z sokami jabłkowymi stworzonymi z różnych rodzajów jabłek. Na miejscy zdecydowaliśmy się na sok Melba, który polecił nam nasz kelner. I muszę przyznać, że był to wybór idealny, który trafił w gusta smakowe nas obojga.

On arrival, the restaurant owner welcomed us and then showed us to our reserved table. Right from the start, our attention was drawn to the bottles of apple juice made from different varieties of apple. Whilst there, we decided to try the Melba juice, which our waiter had recommended. And I must admit, it was the perfect choice, which suited both our tastes perfectly.









Jako czekadełko otrzymaliśmy od szefa kuchni świeżo pieczony chleb z przepyszną oliwą pora o nietuzinkowej zielonej barwie. W ramach przystawki wzięliśmy do podziału ręcznie robione frytki z truflą (ze względu na truflę koniecznie musiałam ich spróbować)  oraz przystawkę składająca się z selekcji pomidorów ( grillowanych, konfitowanych, surowych) pochodzących z ogródka restauracji.  Jestem ogromną miłośniczką pomidorów i ta niezwykła świeża przystawka bardzo mi smakowała. Dodatkowo ich smak podbijało znakomite pesto oraz straciatella.

As an appetiser, the head chef served us freshly baked bread with a delicious leek-infused olive oil of an unusual green colour. For starters, we shared some handmade truffle chips (I simply had to try them because of the truffle) and a dish consisting of a selection of tomatoes (grilled, confit and raw) from the restaurant’s own garden.  I’m a huge fan of tomatoes and I really enjoyed this wonderfully fresh starter. What’s more, their flavour was enhanced by the superb pesto and stracciatella.







Jeśli chodzi natomiast o danie główne- ja zdecydowałam się na pomidorowe risotto. Było niesamowicie aromatyczne. Dowiedzieliśmy się, że receptura na to danie pochodzi od babci jednego z kucharzy. Kuba natomiast skusił się na schab w panko z ziemniaczkami i sałatką. Do naszych dań  somelier dobrał nam odpowiednie wina, aby dodatkowo podbić smak naszych potraw. Na sam koniec skusiliśmy się na mały deser w postaci rzemieślniczych lodów, które także bardzo nam smakowały. Dodatkowym atutem restauracji Posto była znakomita obsługa, która swoim podejściem i zaangażowaniem dodatkowo sprawiła, że kolację naszą randkową kolację zaliczamy do naprawdę udanych. 


As for the main course, I opted for the tomato risotto. It was incredibly flavourful. We learnt that the recipe for this dish came from one of the chefs’ grandmothers. Kuba, on the other hand, went for the panko-crusted pork loin with potatoes and a salad. The sommelier paired our meals with the perfect wines to further enhance the flavours of our dishes. To finish off, we treated ourselves to a small dessert of artisan ice cream, which we also really enjoyed. An added bonus at Posto was the excellent service; the staff’s approach and dedication made our date night dinner a truly memorable experience.
























środa, 8 kwietnia 2026

Where to eat/ Gdzie zjeść - Rytm Natury in Poznań/ Rytm Natury w Poznaniu


„Przyprawą potrawy jest głód”.
















“Hunger is the spice of life.”





W związku z naszą związkową tradycją restauracyjnych randek postanowiłam stworzyć nowy cykl o miejscach "Gdzie zjeść ". W pierwszym odcinku tego cyklu zabiorę Was wraz z Kubą do restauracji Rytm Natury mieszczącej się przy ulicy Matejki w Poznaniu. Restauracja ta jest w Poznaniu od niedawna, a już cieszy się dużą popularnością. Stawia na naturalne składniki; bazując na własnych uprawach oraz paszach, którymi karmi swoje zwierzęta. Wszystkie dania tworzą od podstaw opierając się na swoich własnych produktach. Do restauracji warto wybrać się podczas weekendu, ponieważ po godzinie 18:00 będziecie mieli okazję posłuchać w trakcie delektowania się potrawami muzyki na żywo. 

Wystrój restauracji jest bardzo elegancki, ale jednocześnie nawiązuje także do natury. Za kuchnię odpowiada Dawid Drgas, który ma za sobą lata doświadczeń w branży. Tworzy on niezwykłe oraz kreatywne menu, które podbiło nasze serduszka. Stolik zarezerwowałam telefonicznie wcześniej. W dniu wizyty zostaliśmy miło przyjęci przez obsługę restauracji. Na wstępie otrzymaliśmy także koperty z imiennymi menu, co było niezwykle sympatycznym gestem. Na wstępie kelner po przyjęciu zamówienia poinformował nas także o możliwości złożenia zamówienia na świąteczne serniki, ciasta oraz inne pyszności.



In keeping with our tradition of restaurant dates, I’ve decided to start a new series called “Where to Eat.” In the first episode of this series, Kuba and I will take you to Rytm Natury, a restaurant located on Matejki Street in Poznań. The restaurant has only recently opened in Poznań, but it’s already very popular. It focuses on natural ingredients sourced from its own crops and the feed it uses for its animals. All dishes are made from scratch using their own products. It’s worth visiting the restaurant on the weekend, because after 6:00 PM, you’ll have the chance to enjoy live music while savoring your meal. 

The restaurant’s decor is very elegant, yet it also draws inspiration from nature. Dawid Drgas, who has years of experience in the industry, is in charge of the kitchen. He creates an extraordinary and creative menu that won us over. I had reserved a table in advance by phone. On the day of our visit, we were warmly welcomed by the restaurant staff. We were also given envelopes containing personalized menus, which was an incredibly thoughtful gesture. After taking our order, the waiter informed us that we could also place orders for holiday cheesecakes, cakes, and other delicacies.















Na początek otrzymaliśmy od szefa kuchni talerz z trzema mini przekąskami. Bardzo smakowały nam dwie ostatnie- mega ciekawe połączenia smaków. Pierwsza też była ok, ale nie zaskoczyła nas niczym bardziej poza buraczanym smakiem. Otrzymaliśmy także autorskie koktajle, które zamówiliśmy, i które zdecydowanie możemy Wam polecić.

To start things off, the chef brought us a plate with three mini appetizers. We really enjoyed the last two—they had some really interesting flavor combinations. The first one was okay, too, but it didn’t surprise us in any way other than its beetroot flavor. We also received the signature cocktails we’d ordered, which we can definitely recommend to you.







Ze względu na możliwości mojego żołądka zdecydowałam się zrezygnować z opcji przystawki. Kuba za to  zaszalał w tej kwestii za nas oboje i wybrał krem kasztanowy, czego nie żałował. Ponieważ właśnie to danie po całej kolacji było jego numerem jeden. Zachwycał się nad nietuzinkowym i przepysznym połączeniem smaków. Przypadło mu do gustu niesamowite oraz nietuzinkowe połączenie smaków. Wspominał je jeszcze długo po zakończonej kolacji. I chętnie spróbowałby go ponownie.

Knowing the limits of my stomach, I decided to skip the appetizer. Kuba, on the other hand, went all out for both of us and chose the chestnut cream soup—a decision he didn’t regret. In fact, that dish was his favorite part of the entire dinner. He raved about the unique and delicious combination of flavors. He really enjoyed the amazing and unique combination of flavors. He kept talking about it long after dinner was over. And he’d love to try it again.




Jeśli chodzi o dania główne Kuba wybrał indyka w połączeniu ze śliwką, dzikim brokułem, grzybkami shimeji oraz polentą. Ja natomiast skusiłam się na pieczonego pora w towarzystwie miedzy innymi grzybów, sera scamorza oraz pieczonych orzechów. Oba dania bardzo nam smakowały.

For the main course, Kuba chose turkey served with plums, wild broccoli, shimeji mushrooms, and polenta. As for me, I went for roasted leeks served with mushrooms, scamorza cheese, and roasted nuts, among other things. We both really enjoyed our meals.






W ramach deseru oboje skusiliśmy się na lemon curd podany z owocami, musami, rumową babka oraz watą cukrowa posypaną pyłem cytrynowym. To połączenie różnych struktur i smaków także przypadło nam obojgu do gustu. Miejsce to spodobało nam się na tyle, że postanowiliśmy do niego wrócić  w czerwcu, aby świętować tam naszą rocznicę i wypróbować przy okazji ich menu degustacyjne.

For dessert, we both opted for lemon curd served with fruit, mousses, rum cake, and cotton candy sprinkled with lemon zest. We both really enjoyed this combination of different textures and flavors. We liked the place so much that we decided to return in June to celebrate our anniversary there and try their tasting menu while we were at it.








adres/ lokalizacja: ul. Jana Matejki 6/3, 60-766 Poznań
address/location:  Jana Matejki 6/3, 60-766 Poznan

rezerwacja: +48 794 670 333
reservation: +48 794 670 333



poniedziałek, 3 listopada 2025

Awesome places where you can eat / Fajne miejscówki z jedzeniem - Poland/Wroclaw/BABA - Polska/Wrocław/BABA

 „Nie ma bardziej szczerej miłości   

niż miłość do jedzenia”.   
                                                     










“There is no love more sincere 

than the love of food.”




Witam Was ponownie po pełnej zawirowań urlopowej przerwie - więcej opowiem Wam w podsumowaniu miesiąca tymczasem zapraszam do przejrzenia wpisu z serii fajnych miejscówek z jedzeniem.

Hello again after a turbulent holiday break – I will tell you more in my monthly summary, but in the meantime, I invite you to check out this post from my series on Awesome places where you can eat.

W lipcu, przy okazji naszego wyjazdu na koncert  do Wrocławia, postanowiliśmy wraz z  Kubą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i skorzystać z okazji, aby odwiedzić restaurację BABA, założoną  i prowadzoną przez zwyciężczynię drugiej edycji  programu MasterChef - Beatę Śniechowską. W swojej kuchni korzysta ona z naturalnych składników, które sprowadza od lokalnych dostawców. Wyczarowuje z nich niesamowicie pyszne oraz nietuzinkowe dania, które mieliśmy okazję spróbować. W swych potrawach, jak sama mówi, często wraca do smaków dzieciństwa, ale przenosi je na zupełnie inny poziom, o czym sami mieliśmy okazję się przekonać.

Restauracja BABA w roku 2025 została wyróżniona specjalną nagrodą Michelin Guide, a jej szefowej rok wcześniej przyznano  także nagrodę Jednego Noża, dzięki czemu znalazła się ona na liście najlepszych szefów kuchni na świecie.

Stolik najlepiej jest zarezerwować znacznie wcześniej korzystając ze strony internetowej.  Podczas zakładania rezerwacji obowiązkowe jest  opłacenie kaucji, która w dniu wizyty odjęta zostaje od rachunku.

In July, during our trip to Wrocław for a concert, Kuba and I decided to kill two birds with one stone and take the opportunity to visit the BABA restaurant, founded and run by Beata Śniechowska, winner of the second edition of MasterChef. In her kitchen, she uses natural ingredients sourced from local suppliers. She conjures up incredibly delicious and unusual dishes, which we had the opportunity to try. In her dishes, as she herself says, she often returns to the flavours of her childhood, but takes them to a completely different level, as we had the opportunity to find out for ourselves.

In 2025, the BABA restaurant was awarded a special Michelin Guide award, and its chef was also awarded the One Knife award the year before, placing her on the list of the best chefs in the world.

It is best to book a table well in advance using the website. When making a reservation, it is mandatory to pay a deposit, which is deducted from the bill on the day of your visit.



Naszą wizytę w restauracji rozpoczęliśmy od wyboru wina - tych na kartach menu znajdziecie naprawdę sporo. Zdecydowaliśmy się na  rzadko dostępne u nas w restauracjach - wino pomarańczowe. Na przystawkę Kuba wybrał ostrygę, ja natomiast skusiłam  się na krokieciki z dorszem i porem ( jestem wegetarianką, ale ze względów zdrowotnych okazyjnie sięgam po ryby). Nie wiem jak Kuby ostryga, ale moje krokieciki były przepyszne i chętnie spróbowałabym ich ponownie. 

We began our visit to the restaurant by choosing a wine – there are quite a few to choose from on the menu. We decided on orange wine, which is rarely available in restaurants here. For starters, Kuba chose an oyster, while I opted for cod and leek croquettes (I am a vegetarian, but for health reasons I occasionally eat fish). I don't know about Kuba's oyster, but my croquettes were delicious and I would gladly try them again. 



Następnie ja wybrałam pierożki z tłuściochem, które zostały podane w formie cukierków. Te również smakowały wybornie. Kuba natomiast skusił się na tost z cebulą i serem. Spróbowałam od niego kawałek i też Wam go bardzo polecam. Dosłownie niebo w gębie.

Jako danie główne wybrałam risotto z kwiatem cukinii, który skrywał  w swoim wnętrzu dodatkowy kulinarny serowy skarb, dzięki czemu niesamowicie dopełniał całość dania. Kuba  skusił się natomiast  na mielonego Royal z konfitowanymi ziemniaczkami po zjedzeniu, którego stwierdził, iż był to najlepszy kotlet mielony jaki jadł w swoim życiu.

Next, I chose dumplings with lard, which were served in the form of sweets. These were also delicious. Kuba, on the other hand, opted for toast with onion and cheese. I tried a piece and I highly recommend it. It was literally heaven in my mouth.

For the main course, I chose risotto with courgette flowers, which concealed an additional culinary cheese treasure inside, making it an incredible complement to the whole dish. Kuba immediately opted for the Royal minced meat with confit potatoes, which he declared to be the best minced meat cutlet he had ever eaten in his life. 


Na zakończenie tego kulinarnego wydarzenia zjedliśmy deser. Oboje zdecydowaliśmy się na mus czekoladowy z bezą i oliwą. Nie jestem fanką deserów i naprawdę sporo trzeba, aby mnie w tej materii zadowolić. Ten deser zdecydowanie stanął na wysokości zadania. Połączenie czekolady, nietuzinkowo podanej bezy ( których nie lubię ) z kawałkami soli oraz oliwy było dla mnie połączeniem idealnym. Jeśli zatem szukacie we Wrocławiu kulinarnej miejscówki z pysznym i nieoczywistym jedzeniem, niesamowitą obsługą to z całego serca Wam BABĘ polecamy.

At the end of this culinary event, we had dessert. We both opted for chocolate mousse with meringue and olive oil. I am not a fan of desserts, and it takes a lot to satisfy me in this regard. This dessert definitely rose to the challenge. The combination of chocolate, unusually served meringue (which I don't like) with pieces of salt and olive oil was perfect for me. So if you are looking for a culinary spot in Wrocław with delicious and unusual food and amazing service, we wholeheartedly recommend BABA.