wtorek, 27 sierpnia 2019

OUTFIT- Romantic Rock

"Zmień nawyki myślowe,
 a odmienisz swój los!"
/Joseph Murphy/



"Change your thinking habits,
and you will change your fate! "
/ Joseph Murphy /





Czasami w życiu mamy wrażenie, że utknęliśmy w jednym miejscu. Czujemy, że wszystko oraz wszyscy dookoła się zmieniają z wyjątkiem nas samych. Tkwimy w tym samym punkcie, gdyż boimy się zmian. Zostajemy schwytani w pułapkę strefy komfortu. Czujemy się bezpiecznie, ale z drugiej strony  mamy wrażenie, że coś powoli oraz bezpowrotnie nam umyka. A przecież żyjemy tylko raz; tu i teraz. Dlatego może warto otworzyć się na świat, opuścić bezpieczną przystań i przynajmniej ten jeden raz w życiu zaryzykować. Skutki takiej decyzji mogą pozytywnie Was zaskoczyć a jednocześnie zmobilizować, aby sięgnąć po więcej.

A jak to jest z Wami i Waszą strefą komfortu? Tymczasem zostawiam Was z kolejną letnią stylizacją, tym razem w wydaniu romantycznego rocka. Do następnego :-)

 ***
Sometimes in life we have the impression that we are stuck in one place. We feel that everything and everyone around us is changing except ourselves. We are at the same point because we are afraid of change. We are caught in a comfort zone trap. We feel safe, but on the other hand we have the impression that something is slowly and irretrievably missing us. But we only live once; here and now. That is why it might be worth to open to the world, leaving the safe haven and taking the risk at least once in a life.  The effects of such a decision can positively surprise you and at the same time mobilize you to reach for much more.

And how is it with you and your comfort zone? Meanwhile, I'm leaving you with another summer outfit, this time in a romantic rock version. See you soon 








INSPIRACJE/INSPIRATIONS:



 




ON ME :

Body- Intimissimi
Jacket/kurtka - Zara
skirt/ spódnica - La Luna boutique
Heels/szpilki - Marks &Spencer



































czwartek, 22 sierpnia 2019

Lifestyle - Życie z adrenaliną/ Life with adrenaline

"Człowiek przyzwyczaja się uciekać od samego siebie,
 adrenalina zaś staje się nowym uzależnieniem."
Robert Fulghum 





"Man gets used to running away from himself,
and adrenaline is becoming a new addiction. "
Robert Fulghum 




"Adrenalina to biologiczna broń. Jej bosko niewidzialna dłoń. Adrenalina to narkotyczna moc. Moje serce eksploduje nią, tak jak pocisk co rozerwie noc" tak niegdyś śpiewał o niej rockowy polski zespół Perfect.   Inaczej nazywana epinefryną jest hormonem dość specyficznym. Uaktywnia się w sytuacjach zagrożenia, stresu czy ryzyka. Podnosi tętno, poziom cukru oraz ciśnienie krwi. Na krótki okres czasu silnie mobilizuje organizm do działania. Poprawia siłę, szybkość a także wytrzymałość. Potocznie określana z języka angielskiego  jako hormon walki, strachu i ucieczki. Pojawia się w sytuacjach codziennych takich  jak ważny egzamin, mecz, ale także w momentach zagrożenia naszego zdrowia czy życia. 

Jedni ją kochają , inni natomiast raczej od nie stronią. Ja zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie. W jakimś stopniu lubię ryzyko oraz związane z nim emocje, które mówiąc po ludzku sprawiają, że czuję, że żyję. Lubię wysokości ( a pomyśleć, że jako małe dziecko miałam lęk wysokości ;-)), szybkość, kontrolowane uczucie strachu oraz związane z tym emocje. Może dlatego w życiu skakałam już na spadochronie, nurkowałam, trenowałam przez jakiś czas parkour i robiłam inne podobne w tych klimatach rzeczy. Początkowo ku przerażeniu mamy       ( mam to zdecydowanie w genach po tacie), która z czasem zaakceptowała tę stronę swojej córki wariatki  oraz  jej niecodziennych pomysłów na życie.

Nie boję się spakować oraz ruszyć gdzieś daleko w podróż zupełnie sama. Raczej niż uczucie strachu towarzyszy mi wówczas pozytywne uczucie ekscytacji. Chętnie próbuję nowych rzeczy i jestem na nie otwarta. Dzięki temu jednocześnie wiem też co zdecydowanie mnie kręci, a co nie.
Lubię żyć w zgodzie ze swoim wewnętrznym ja. 


A czy Wy lubicie sporty, działania oraz czynności, które sprawiają, że Wasze serca biją szybciej, krew w żyłach buzuje i uaktywnia się adrenalina? 

 ***

"Adrenaline is biological weapon. Always I feel it control me, her got's invisible hand. Adrenaline is drug of force,my heart is exploding it, as the same as bullet what will tear the night" how the rock Polish band Perfect once sang about them. Otherwise called epinephrine is quite specific hormone. It activates in situations of danger, stress or risk. Increases heart rate, sugar levels and blood pressure. For a short period of time, he strongly mobilizes our body to act. It improves strength, speed and durability. Colloquially referred to as the hormone of fight, fright and fly. Appears in everyday situations such as an important exam, match, but also at the moment of threat to our health or life.

Some of us love her, while others try to avoid them. I am definitely in the first group. I like the risk and the emotions associated with it that make me feel alive. I like heights (and think that as a small child I was afraid of heights ;-)), speed, controlled feelings of fear and related with this all things emotions. Maybe that's why in my life I was parachuting, scuba diving, training parkour for a while and doing other similar things in this style. Initially, to my mother's horror (I definitely have it in this point my dad's genes), who over time accepted this side of her crazy daughter and her unusual ideas for life.

I am not afraid to pack myself and go somewhere far alone. Rather than feeling of fear I am accompanied by a positive feeling of excitement. I am happy to try new things and I am open to them. Thanks to this, I also know what things turns me on and what definitely doesn't. I like to live in harmony with my inner self.

Do you like sports, activities and activities that make your heart beat faster, blood in your veins buzzing and adrenaline is activated?









Things that turn me on :)  / Rzeczy, które mnie kręcą :

 
 




And me in some kind of adrenaline activities :-) i ja podczas niektórych gwarantujacych adrenalinę czynności :












pictures - internet and mine one

wtorek, 20 sierpnia 2019

OUTFIT - Summer of white and khaki


"Summertime and the livin' is easy
Fish are jumpin' and the cotton is high
Oh your daddy's rich and your ma is good lookin'
So hush little baby, don't you cry"





"Letnim czasem życie zdaje się prostsze
Ryby skaczą, a bawełna rośnie wysoko

Twój tatuś jest bogaty a mamusia wygląda pięknie
Więc cicho, skarbie, nie płacz już."






Żyjemy w  czasach, w który rzeczywistość wirtualna stała się pewną integralną częścią naszego świata. Z jednej strony zyskaliśmy dostęp do wielu ważnych i ciekawych  informacji oraz publikacji, platform poszerzających naszą wiedzę a także portali dzięki, którym mamy szansę poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach.  Z drugiej jednak strony Internet karmi nas  fałszem, nietolerancją, jadem oraz nienawiścią. Za pomocą kilku słów oraz anonimowego konta możemy bezkarnie bawić się w Boga oceniając, krzywdząc  oraz ubliżając drugiemu człowiekowi.  Często zapominamy, że po drugiej stronie siedzi osoba, który podobnie jak my ma uczucia.

Czy kiedykolwiek doświadczyliście wirtualnych uszczypliwości bądź wrogości? Jestem ciekawa   Waszych odpowiedzi a tymczasem zostawiam Was z kolejną letnią stylizacją tym razem z bielą i khaki w rolach głównych.

***


We live in a time in which virtual reality has become an integral part of our world. On the one hand, we have gained access to many important and interesting information and publications, platforms expanding our knowledge and as well enter to  portals thanks to them we have the chance to meet people with similar interests. On the other hand, the Internet feeds us with falsehood, intolerance, venom and hatred. With a few words and an anonymous account, we can play God assessing, harming and offending other people with impunity. We often forget that on the other side is  a real person who, like us, has feelings.

 Have you ever experienced virtual bullies or hostility? I am curious about your answers and meanwhile I leave you with another summer outfit this time with white and khaki in the lead roles.











INSPIRATIONS:


 
 



OUTFIT:

pants/spodnie - Zara
blouse/bluzka - No name
shoes/buty - CCC